Jak czytać moc urządzenia?

Nadszedł czas, aby dowiedzieć się jak możemy odczytać moc znamionową urządzenia elektrycznego i jak możemy wykorzystać te informacje w celu obliczenia szacunkowego zużycia. W zależności od urządzenia i jak to działa, rzeczywiste zużycie energii będzie się różnić, ale mając punkt odniesienia możemy uzyskać dobrą ocenę, i określić maksymalny poziom zużycia energii, jakiego możemy się spodziewać.

Etykieta energetyczna

Najlepszym sposobem, aby dowiedzieć się, jakie jest rzeczywiste zużycie energii w okresie konkretnej jednostki czasu jest przeczytanie tych danych z etykiety energetycznej. Po zmianie dyrektywy, etykiety energetycznie, niestety, nie podają już pobory energii na godzinę czy na dany cykl. Obecnie podawane jest zużycie jedynie w stosunku roku. Istnieje wiele sposobów, aby uzyskać odpowiedź. Jednym z nich jest obserwacja licznika energii elektrycznej, który będzie dokładnie mierzyć pobór energii, aby tak się stało musi to być urządzenie najnowszej generacji, typu smart. Drugim sposobem zapoznanie się z etykietą zasilania. To, czego potrzebujemy, to aby spojrzeć na liczby (zwykle) w lewym dolnym rogu etykiety pokazują one moc urządzenia. 200W oznacza, że ​​zasilanie urządzenia wynosi 200W mocy znamionowej, jest to w rzeczywistości maksymalna moc, jaką jest w stanie dostarczyć zasilacz. Co nie oznacza, że ​​to urządzenie, gdy jest podłączone do gniazdka faktycznie zużywa 200W mocy.

Prąd znamionowy

Można moc 200W jako dane do obliczenia maksymalnego zużycia energii, jeśli jest ona rzeczywiście pobierana przez urządzenie oznacza, to że preferencje sprzętu są ustawione na maksymalne, a ze względów oszczędnościowych tak nie powinno być. Więc jeśli na przykład nasz laptop, urządzenie które charakteryzuje się mocą 200W będzie pracować przez 1 godzinę to wykorzysta 0,2 kWh,  za które musimy zapłacić odpowiednią cenę za 1 kWh, ale w rzeczywistości liczba ta powinna być niższa. Teraz, jaki jest bezpośredni związek z mocą sprzętu podawaną w watach, a zapisami na etykiecie energetycznej, po przeprowadzeniu prostych obliczeń nie zawsze wyjdzie ci to samo, a przecież matematyki nie da się oszukać. Dlaczego tak jest, czy etykieta energetyczna kłamie?

Rzeczywiste zużycie energii

To, co nas interesuje to napięcie wyjściowe zasilacza czyli prąd (AC) oraz napięcie z sieci elektrycznej (DC), które jest używane przez naszego przykładowego laptopa. Ponieważ zasilacz do laptopa mieści się w zakresie (100-240V) aby było on zgodne z różnymi napięciami jakie są stosowane na całym świecie. Wyjście zasilacza powinno mieć około 19,5 Volt  czyli 10,3 A, amperów, więc jeśli pomnożymy te jednostki 19,5 * 10,3 powinniśmy uzyskać 200.85 Watt – a to w rzeczywistości nasza moc 200W. Tego konkretnego laptopa używamy jako przykład, ponieważ ma wbudowany miernik mocy, który będzie zgłaszał zużycia energii w czasie rzeczywistym na poziomie nie wyższym niż 200W.  Co na to etykieta energetyczna, na której całkowity pobór to 53 kWh, na rok. Rzeczywisty pobór energii to zależność programowania Power Assistant, które wpływa na aktualny pobór mocy w czasie rzeczywistym oraz pracy jaką mamy do wykonanie na urządzeniu. Jeśli więc, laptop pracuje na najwyższych ustawieniach, uruchomionych jest kilkanaście aplikacji, to pobór może się zmieniać. Tak więc rzeczywiste zużycie zależy faktycznie, o tego co robią urządzenie, i kto na nich pracuje, podobnie jak zużycie benzyny podczas jazdy, zależne jest od warunków, zachowań kierowcy i stanu technicznego sprzętu.

Sprzęt bardziej wydajny

Im wyższa wydajność, tym mniejsza strata dodatkowej mocy w postaci ciepła, sprawność jaką chcemy uzyskać to ponad 80%. Urządzenia jakie charakteryzują się takim poziomem przetwarzania energii na pracę, są obecnie najbardziej efektywne rozwiązania. Właśnie dlatego warto użyć miernika mocy, aby rzeczywiście otrzymać pobór energii, bo jak widać ani ten widoczny na etykiecie lub po przeliczeniu wartości ze specyfikacji, nie daje nam prawdziwego obrazu.

Advertisements

One Comment Add yours

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s